Chcesz pracować w gamedevie? To zacznij robić gry

Branża gier wydaje się szalenie atrakcyjnym miejscem pracy. Z dumą powtarzamy, że gry wideo to nasz najlepszy produkt eksportowy i cieszymy się gdy po raz kolejny w zagranicznych mediach pojawia się sformułowanie “polish developer”. Nic dziwnego więc, że zainteresowanie pracą w tej branży nieustannie rośnie, a młodych adeptów i adeptek sztuki tworzenia gier pojawia się coraz więcej. Jak więc zrobić pierwszy krok i na drodze do zostania gamedeveloperem?

Pytanie o to jak wkręcić się do firmy robiącej gry pojawia się bardzo często, szczególne przy okazji spotkań pracowników branży i graczy w ramach najróżniejszych eventów. Jak zawsze w tego typu przypadkach nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Niektórym udaje się trafić tam przypadkiem, inni wybierają studia, których kierunek związany jest z produkcją gier albo próbują dostać się na staż lub posadę testera w jednej z dużych firm. Wszystkie te drogi mogą prowadzić do upragnionego celu ale żadna nie gwarantuje od razu sukcesu. Można jednak zwiększyć swoje szanse robiąc coś więcej niż tylko szaleńczo wysyłając CV.

Wystarczy, że po prostu zaczniesz robić gry.

Po pierwsze: ucz się sam!

Ale jak to “po prostu zacząć robić gry”? Przecież to wcale nie jest takie proste! I rzeczywiście każdy kto ma choć odrobinę pojęcia o tym jak powstają gry wideo wie dobrze, że w kilka osób, poświęcając trochę wolnego czasu nie da się zrobić kolejnego Wiedźmina albo GTA. Nawet małe gry indie wymagają sporej wiedzy, czasu i zaangażowania. Ale przecież chcecie się czegoś nauczyć więc odłóżcie na bok wątpliwości.

W sieci znajdziecie masę materiałów, które przybliżą wam podstawy sztuki tworzenia gier. Dobrym miejscem do rozpoczęcia poszukiwań jest serwis Pixel Prospector, który zbiera porady i materiały przydatne niezależnym twórcom. Nie zapominajcie też, że w ramach Inspiracji na weekend pisałem o blogach polskich deweloperów, z których dowiecie się naprawdę wielu przydatnych informacji z pierwszej ręki. Poszukajcie też transmisji z popularnych konferencji poświęconych grom jak chociażby polskie Digital Dragons albo zachodnie GDC.

Podczas spędzania kolejnych godzin na Steamie albo z padem w ręku przed konsolą spróbujcie wyjść z roli gracza-odbiorcy.

Zdobywając wiedzę o designie gier i procesach produkcyjnych zupełnie inaczej zaczniecie patrzeć na gry, w które gracie. Podczas spędzania kolejnych godzin na Steamie albo z padem w ręku przed konsolą spróbujcie wyjść z roli gracza-odbiorcy. Zamiast tego zacznijcie zastanawiać się jakie mechanizmy sprawiają, że rozgrywka jest tak wciągająca? Gdzie twórcy poszli na skróty, a gdzie postarali się dopieścić każdy szczegół? Dlaczego dana lokacja wygląda właśnie w ten sposób? Zobaczycie, że po jakimś czasie sami będziecie wyłapywać takie szczegóły.
Editor_Devices_wGames

Po drugie: zastanów się co chcesz robić

Chcesz zostać designerem, artystą, a może jesteś programistą i chciałbyś spróbować swoich sił przy grach wideo? Po prostu skup się na rozwijaniu umiejętności potrzebnych dla każdej z tych ról. Grafik powinien przyjrzeć się temu jak pracują najlepsi graficy w branży i pracować nad swoim portfolio. Designer musi rozwijać umiejętności analityczne i swoją kreatywność tworząc mechaniki gry, lokacje albo fabułę. Programista z kolei powinien zainteresować się najpopularniejszymi silnikami, na których powstają dziś gry wideo i zacząć na ich bazie tworzyć coś własnego.

Znacie to powodzenie o 10 tys. godzin pracy potrzebnych, żeby stać się profesjonalistą? No to do roboty.

Po trzecie: zrób swoją pierwszą grę

Dziś macie dostęp do tylu narzędzi, które pozwalają tworzyć gry, że większy problem będziecie mieć z wyborem właściwego niż z samym tworzeniem. Game Maker, RPG Maker, Stencyl, Adventure Game Studio, Unity i Unreal Engine – to tylko kilka najpopularniejszych i w większości darmowych. Jeśli już się zdecydujecie poszukajcie tutoriali i zacznijcie robić coś własnego. Pamiętajcie – nie musi to być nic wielkiego, ani bardzo skomplikowanego, więc na razie zapomnijcie o epickim RPG-u, którego świat macie już przemyślany i rozpisany od dawna. Na tym etapie najważniejsze jest żeby dokończyć swój projekt – nie ma nic gorszego niż ciągłe porzucanie kolejnych niedokończonych gier, tylko dlatego, że wpadliście na nowy pomysł albo zapał już nie ten. Na usprawnienia i nowe pomysły przyjdzie czas przy kolejnych projektach.

Kiedy już wam się uda zrobić pierwszą, prostą grę i nawet ktoś przyzna, że nie jest najgorsza – brawo! Zrobiliście pierwszy krok na drodze do gamedevu. Ale to dopiero początek.


Masz coś do dodania – zaglądnij na Facebooka i daj znać w komentarzu.

Ten wpis jest kolejnym z cyklu tematów przybliżających specyfikę pracy w gamedevie, szczególnie przydatnych dla osób, które chciałyby zacząć pracę w tej branży. Nie zapomnijcie więc, że archiwum cyklu będzie się sukcesywnie rozwijać.